Osocze bogatopłytkowe na ratunek skórze

Od wielu lat zmagam się z dość uciążliwymi problemami skórnymi; w szczególności na twarzy oraz w jej okolicach, czyli szyi oraz dekolcie. Początkowo sądziłam, że być może z wiekiem każdy zaczyna mieć podobne dolegliwości, jak mało witalna skóra, czy też tzw. wory pod oczami, więc próbowałam wszelkiej maci kremów, jednak i one nie przynosiły żadnych rezultatów. W końcu koleżanka poleciła mi osocze bogatopłytkowe

Wampirzy lifting, który polepszy kondycję Twojej skóry

osocze bogatopłytkoweMuszę przyznać, że kiedy dowiedziałam się, że owy zabieg jest powiązany z medycyną estetyczną nie byłam do końca zdecydowana. Po prostu bałam się tego typu eksperymentów, które w jakikolwiek sposób wymagają ingerencji lekarza. Myślałam, że wiąże się to z dość dużym ryzykiem niepowodzenia, a jednak nie jest to szczególnie tani sposób na poprawę wyglądu, stąd też pewne obawy. Jednak udałam się do kliniki, by zapytać jak realnie działa osocze bogatopłytkowe, jakie są rezultaty i jak długo trzeba na nie czekać. Okazało się, że jest to preparat otrzymywany z własnej krwi danej osoby, dlatego też efekty są o wiele bardziej zadowalające niż w przypadku sztucznie wykreowanym specyfików. Pierwsze zmiany na lepsze można dostrzec już po upływie dwóch dni, kiedy to skóra zaczyna zwiększać swoje napięcie oraz gęstość wskutek pobudzenia aktywności międzykomórkowej.

Jednak faktyczne rezultaty uzyskamy, dzięki trzykrotnemu poddaniu się takiemu zabiegowi, wtedy też dochodzi do przebudowy włókien kolagenowych, a nasza skóra faktycznie zyskuje młodszy i zdrowszy wygląd. Po wizycie i rozmowie z lekarzem zdecydowałam się na terapię z użyciem osocza; aktualnie jestem w połowie całego cyklu i jestem naprawdę zachwycona osiągniętymi rezultatami, moje problemy odeszły w niepamięć.