Zakopane z perspektywy rowerzysty

Od kilku lat intensywnie jeżdżę na rowerze. Pasją zaraził mnie mój chłopak, który od długiego już czasu uprawia ten sport wyczynowo. Mnie do żadnych zawodów na razie nie ciągnie. Traktuję rower jako dobrą formę aktywnego spędzania czasu. Nie ukrywan jednak, że sukcesywnie podnoszę sobie poprzeczkę, jak chodzi o długość i trudność tras.

Rowerem po górskich trasach

trasy rowerowe zakopaneJeszcze kilka lat temu miałam tak słabą kondycję i słabe mięśnie nóg, że nawet mi przez myśl nie przeszło, że będę w stanie jeździć rowerem po górach. Sytuacja zmieniła się, kiedy poznałam mojego obecnego chłopaka. Od dziecka trenuje on wyczynowo jazdę na rowerze i bierze udział w różnego rodzaju zawodach. To on z wielką wyrozumialoscia pomógł mi wykreować moją obecną formę. Dzięki niemu również pokochałam jazdę na rowerze. W tym roku po raz pierwszy będę miała okazję jeździć po górskich trasach. I, ku mojemu zaskoczeniu, wcale mnie to nie przeraża. Jak chodzi o górskie trasy rowerowe zakopane ma jedne z najtrudniejszych w Polsce. W końcu znajdują się one w najwyższych górach naszego kraju. I właśnie Zakopane jest naszym rowerowym celem. Jazda w pięknych okolicznościach przyrody będzie samą przyjemnością. Oczywiście wiem, że przy okazji będzie to kosztowało sporo wysiłku, ale w końcu o to chodzi. Zmęczenie po wykonanym zadaniu schodzi na dalszy plan  a najważniejsze staje się poczucie satysfakcji i czysta radość wywołana uwolnionymi w organizmie endorfinami.

Mój chłopak jakiś czas temu zaraził mnie pasją do jezdzenia na rowerze. Przez kilka lat budowała kondycję i zwieńczeniem tego okresu będzie wypad w góry. Pierwszy raz będę miała okazję korzystać z uroków Zakopanegon iTatr, siedząc w siodełku i pedalujac.Mimo trudności, jakie mnie czekają, bardzo się cieszę na ten wyjazd.